Wysoka kara finansowa i punkty karne zostały nałożone na kierowcę opla, który w Gierałtowicach przejechał przez przejazd kolejowy mimo pulsującego czerwonego światła. Działanie sygnalizacji oraz częściowo podniesione rogatki nie powstrzymały go przed przejazdem. Na szczęście nie doszło do kolizji.
Do incydentu doszło 12 września 2026 roku na ulicy Stachury. Policjanci, zauważywszy pojazd oczekujący przed oznakowanym przejazdem, zdali sobie sprawę, że kierujący po przejechaniu pociągu nie zaniechał podróży, pomimo aktywnej sygnalizacji i rogatek w trakcie podnoszenia.
Po kontroli drogowej, kierowca został ukarany mandatem w wysokości 2000 zł oraz przyznano mu 15 punktów karnych.
Incydent ten zarazem przypomina o poważnych konsekwencjach ignorowania zasad bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych. W przeszłości doszło do tragicznych zdarzeń, takich jak wypadki w Turowie i Sokolnikach Suchych, gdzie dochodziło do zderzeń z pociągami, skutkujących poważnymi obrażeniami, a nawet śmiercią.
Bezpieczeństwo na przejazdach kolejowych wymaga pełnej uwagi kierowców. Niezbędne jest oczekiwanie na zakończenie działania sygnalizacji oraz całkowite podniesienie rogatek przed wjazdem na torowisko.
Przepisy ruchu drogowego jasno wskazują, że kierowcy muszą zachować szczególną ostrożność na przejazdach kolejowych i nie mogą wjeżdżać w momencie opadania lub zamknięcia rogatek. Dodatkowo, przed wjazdem na przejazd należy upewnić się, że na drugiej stronie jest wystarczająco dużo miejsca do kontynuowania jazdy.
Przypominamy, że pociągi potrzebują znacznie więcej czasu, by się zatrzymać, a łamanie przepisów na przejazdach kolejowych stwarza bezpośrednie zagrożenie dla życia kierowców i innych uczestników ruchu.

